czwartek, 25. kwiecień 2019, Polska, Axelek [*]

Kilka dni temu policja zebrała z pobocza "zwłoki" psa...
Nieduży, ale nieco dłuższy, stary, wycieńczony, nie będący w stanie stać o własnych siłach, drastycznie odwodniony, śmierdzący ropa lejąca się z nosa i oczu, bez zębów, powykręcany ze starości, zarobaczony, zapchlony, bez sił, bez życia, bez chęci do mówią same za siebie...
W 99% jesteśmy przekonani, że został wyrzucony na ulicę, bo po co komu taki pies?! Do niczego się już przecież nie nadaje... A w "domu" zastąpił Go już pewnie inny, młodszy, ładniejszy, chętny do zabawy... Jakże to jest przykre...
Jego męczarnia musiała długo trwać, bardzo długo, bo nie jest to zaniedbanie kilkudniowe...
My nie rozumiemy jak można nie dać pić i jeść? Uzależniony w pełni od człowieka pies i przez "człowieka" skazany na taką starośći pewną śmierć....

Axelek [*]

Znajdź więcej ciekawych wydarzeń
Pobierz zalecenia zdarzeń na podstawie Twojego Facebooka smaku. Zdobądź to teraz!Pokaż mi odpowiednie imprezy dla mnieNie teraz