niedziela, 09. grudzień 2018, Warsaw, Głód, choroby i kopniaki - stary bernardyn z interwencji umiera w schronie

Życie Bethovena nie było lekkie. Spędził 12 lat swojego życia w masakrycznych warunkach. Nie spotkało go od człowieka nic dobrego: głód, poniewieranie, zimno i "człowiek", który traktuje psa jak śmiecia. Tak wyglądało jego życie, az do czasu, kiedy został odebrany interwencyjnie i trafił do schronu.
Bethoven ma teraz 13 lat, jest schorowany, siadają mu stawy, ma spondyloze. Przez ostatni rok w schronisku jego stan zdrowia bardzo sie pogorszył. Zimny boks, buda nie sprzyjają staremu psu. Na kilka dni trafił do lecznicy i okazało sie, ze w cieple czuje sie zdecydowanie lepiej! Lekarz zaleca mu unikanie zimna, ale jak to zrobic w schronie? :(
Musimy wyciągnąć Bethovena zanim wykończy sie w schronisku!
Szukamy pilnie domu tymczasowego lub stałego, gdzie bedzie mogl dożyć swoich dni w ciepłym domu.
On bardzo kocha ludzi, czeka na człowieka, wciska nosek miedzy kraty i czeka, czeka.... Ale nie wie, ze jest duży i stary i nie ma szans na dom :(. Czy przyjdzie mu umrzeć w schronisku?

Prosimy o wsparcie.....

*********
Konto do wpłat dla bidulka:

Komitet Społeczny Ares Pomaga

Numer Rachunku:
91 1050 1445 1000 0091 1231 6923

IBN:PL91 1050 1445 1000 0091 1231 6923

BIC : BIC - Swift: INGBPLPW

Paypal:


KONIECZNIE Z DOPISKIEM: BETHOVEN

Dziekujemy za każdy grosik❤

Głód, choroby i kopniaki - stary bernardyn z interwencji umiera w schronie

Znajdź więcej ciekawych wydarzeń
Pobierz zalecenia zdarzeń na podstawie Twojego Facebooka smaku. Zdobądź to teraz!Pokaż mi odpowiednie imprezy dla mnieNie teraz